Naturalnie Sylt
„Naturalnie Sylt” się przeniósł - z wydrukowanego dużego formatu prosto do multimedialna przygodaJakie są tego zalety? Krótko mówiąc: znane cechy pozostają niezmienne, a dodanych zostaje kilka nowych.
Jak poprzednio, zagłębiamy się w temat Tematy wykraczające poza wszelkie klisze SyltoweZapewniamy dogłębne badania, świeże spojrzenie na mieszkańców Sylt i ich życie, innowacyjny układ i zdjęcia Sylt, które sprawiają, że chcesz pojechać nad morze. Do tego dochodzą cechy multimedialny Publikacja: „Naturalnie Sylt” już dostępna doświadcz kiedykolwiek i gdziekolwiekNiektóre historie są dostępne jako pliki audio lub okraszone elementami filmowymi. Oczywiście nowy format jest również bardziej zrównoważony.
„Naturalnie Sylt” będzie poświęcony trzy razy w roku intensywnie na jeden temat. Zawiera mnóstwo wskazówek i rekomendacji.
Ponieważ w 2023 r. Ochrona przyrody na wyspie Sylt obchodzi 100-lecie istnieniaDlatego też, cóż mogłoby być bardziej naturalne niż poświęcenie pierwszego numeru właśnie temu tematowi. Numer drugi ukaże się 15 stycznia 2024 r.. A wszystko to dotyczy ludzi, którzy uczynili Sylt swoim domem. "Tu na stałe" To jest tytuł.
Zapraszamy do obejrzenia pierwszego wydania cyfrowego „Naturalnie Sylt” i odkrycia szerokich horyzontów wyspy Sylt.
Twój zespół marketingowy Sylt
Wydanie jesień 2023
Ochrona przyrody na wyspie Sylt
Przyroda to największy atut wyspy. Jej ochrona to jedno z jej najważniejszych zadań. Analizujemy, co to oznaczało dla Syltu w ciągu ostatnich 100 lat i co będzie oznaczać w przyszłości z trzech różnych perspektyw.
-
Więcej gatunków w ogrodzie
100 roku
ochrona
na Sylcie
wczoraj - dziś - jutro
Kiedy i w jakich okolicznościach natura jest rzeczywiście „naturalna” i Jaką rolę odgrywa w tym człowiek jako użytkownik, niszczyciel i obrońca? Odpowiedź na to pytanie nie jest wcale oczywista, ponieważ podlega ona ciągłym zmianom społecznym i politycznym, nowym spostrzeżeniom, a nawet duchowi czasów. Dowiedz się, co to oznaczało dla wyspy Sylt w ciągu ostatnich 100 lat i jakie będzie miało znaczenie w przyszłości...
-
Początki
-
Bohaterowie
-
Rezerwaty przyrody
-
Wystawa
-
Książka i dyskusja
Początki
Przeczytaj ten tekst na głos:
Był to zwyczajny dekret policyjny wydany dnia 3 Kwiecień 1923 weszło w życie i Listland na północy wyspy i klif Morsum były pierwszymi obszarami w Szlezwiku-Holsztynie, które objęto ochroną przyrody. zapytał. Co się wydarzyło w Relacje między człowiekiem a środowiskiem na wyspieCzyżby istniała wielka troska o osobliwy krajobraz wyspy? Od wieków ludzie żyli na tym surowym i często niegościnnym terenie... Natura Syltu dla własnego przetrwania Używali go. Zbierali jaja mew i jagody, budowali tamy, sadzili wydmy i przerabiali łodygi na różne przedmioty codziennego użytku. Łowili ryby i kaczki, używali wrzosu jako paliwa, roślin jako ziół leczniczych, uprawiali ziemię i wypływali w morze.
Na początku XIX wieku uczeń Peter Hansen z Keitum opisuje swoje rodzinne miasto, które według jego szacunków zamieszkiwało wówczas około 2.400 osób. Młody mężczyzna szczegółowo wyjaśnia... Konteksty użycia na wyspie. Jego rękopis to odkrywcze źródło, które odkryto zaledwie kilka lat temu. Z tego raportu jasno wynika: Już przed przybyciem pierwszych turystów Sylt był krajobrazem kulturowym, a nie dziczą.
Ogromna zmiana w tej dobrze ugruntowanej strukturze Flora, fauna, klimat i ludzie Wszystko zaczęło się 200 lat temu – wraz z przybyciem młodych BadaczeCi, którzy badali przyrodę Syltu, a zwłaszcza jego ptactwo, zbierali jaja i strzelali do zwierząt, które latały przed ich karabinami. Sprawili, że dotychczas różnorodna i liczna populacja ptaków morskich na Sylcie przestała czuć się bezpiecznie, a jej liczebność znacznie spadła. Wśród pierwszych odwiedzających byli również ci, którzy szukali piękna i dziewiczej przyrody. artyści, którzy lubili poruszać się poza utartymi szlakami, przemierzali wydmy i płoszyli zwierzęta w ich zwyczajach.
Potem odkryli Specjaliści medyczni W połowie XIX wieku otwarte morze i surowy klimat uznano za dobroczynne dla uzdrowienia wyczerpanych ciał i dusz. Powoli, ale systematycznie. Liczba letnich gości wzrosła, którzy udali się do Munkmarsch przez duńskie miasto Hoyer z polecenia swoich lekarzy. Wraz z nimi Infrastruktura turystycznaBudowano pensjonaty i hotele, przyznawano koncesje na korzystanie z kąpielisk, a na wyspie budowano linie kolejowe. W ślad za letnimi gośćmi przybywali przedsiębiorcy z wyczuciem dobrych zysków, co miało okazać się zyskowne znacznie później. trzeci boom turystyczny po II wojnie światowej aktywiści polityczni określali ich mianem „Sylt Bliss zostały wyznaczone. Wraz z przybyciem pierwszych kąpiących się, narastało przekonanie o konieczności ochrony wybrzeża Syltu przed siłami morza.Zbudowano pierwsze ostrogi, których skutki okazały się bezcelowe.
Oprócz wszystkich sił, które zmieniły pierwotną strukturę wyspy, istniało wojsko: Pierwszy duży wzrost infrastruktura wojskowa Wraz z wybuchem I wojny światowej na północy i południu wyspy powstały poligony, obozy i fortyfikacje wojskowe. Podczas gdy plażowicze mieli zakaz wstępu na wyspę w latach wojny, od 1914 do 1918 roku, na Sylcie stacjonowało 5.000 żołnierzy. Największy wpływ na środowisko naturalne wyspy i jej mieszkańców miały jak dotąd działania militarne.
Już przed wojną miłośnicy wysp, tacy jak Ferdynand Avenarius kruchość 99 kilometrów kwadratowych Syltu. Kiedy na początku lat dwudziestych XX wieku ogłoszono budowę nasypu kolejowego, grupa konserwatorów, w tym oni Knud Ahlborn, poprzez ciężką walkę, wielki zamach stanu: Naturalne środowisko wyspy na północy oraz wokół geologicznie unikalnego klifu Morsum zostało uznane za rezerwat przyrody.
Nawiasem mówiąc, dalsze wojskowe wykorzystanie rezerwatów przyrody zostało wyłączone przez przepisy ochronne z kwietnia 1923 r., dlatego Cała wyspa Sylt została przekształcona w bazę wojskową w ramach nazistowskiego programu zbrojeń w latach 30. XX wieku. klasy specjalnej została przekształcona. Bezprecedensowa ingerencja w środowisko naturalne wyspy z koszarami, hangarami, lotniskami, betonowymi drogami, składami, strzelnicami itp. Na początku lat 30. XX wieku obrońcom przyrody udało się objąć ochroną wabik na ptaki i części Morza Wattowego, a także zapobiec zabudowie Kampen North Heath.
Wyspa została spustoszona przez wojnę, Rozsiane bunkrami, morze pełne min. Żołnierze stacjonujący na Sylcie opuścili wyspę jako jeńcy brytyjskich aliantów. Równolegle z działaniami porządkowymi po wojnie i przybyciem 14 000 uchodźców, [niejasne] rozpoczęło się już pod koniec lat 40. trzecia era turystyczna wyspy, co zresztą trwa do dziś i co ponownie doprowadziło do masowych ingerencji w przyrodę i kolejnych działań ochronnych. Utrzymanie równowagi między wyspą wakacyjną a naturalnym środowiskiem, dążeniem do zysku a zdrowymi strukturami to temat, który jak żaden inny zajmuje politykę wyspiarską, ochronę przyrody, ochronę wybrzeża i ochronę klimatu.
Bohaterowie
Nikt nie może ignorować obrońców przyrody wyspy Sylt.
Ferdynand Avenarius
-
1856 - 1923
-
Wydawca i publicysta Ferdinand Avenarius odegrał kluczową rolę w objęciu wydm i wrzosowisk pomiędzy Kampen i List ochroną przyrody w 1923 roku.
Ferdynand Avenarius, uczony, publicysta i konserwator, urodzony w Berlinie w 1856 roku, spędził Od 1903 roku wolał spędzać lato w Kampen. Na najbardziej wysuniętym na północ krańcu wsi, Wattweg, zbudował naprawdę osobliwy dom – w Połączenie sielanki Schwarzwaldu i stylu fryzyjskiego. Z gabinetu widział aż do klatki dla ptaków. W domu znajdowało się „solarium”, gdzie właściciel i jego często znani goście (tacy jak Max Frisch czy Stefan Zweig) mogli opalać się nago, jeśli mieli na to ochotę. To w dużej mierze zasługą jego wysiłków było objęcie w 1923 r. krajobrazu wydm i wrzosowisk pomiędzy Kampen i List ochroną przyrody.
Jego praca wyraźnie to pokazuje jak ambiwalentna była i jest dziś pozycja miłośników przyrody Syltu: Swoimi pełnymi entuzjazmu tekstami w czasopiśmie „Kunstwart”, które wydawał i które czytała cała niemiecka bohema, sam przyczynił się do tego, że Napływ turystów z największych miast na początku XX wieku wylewały się na wyspę coraz gwałtowniej. Jednocześnie potępił ich wpływ na rozwój wyspy.. Inny opozycjaChoć uważał fryzyjską kulturę budowlaną za „godną ochrony”, sam zbudował bardzo wysoki i mało autentyczny pod względem stylistycznym dom wakacyjny, który miał mu zapewnić jak najszerszy widok na wrzosowisko.
Avenarius przekazał swój majątek gminie Kampen "Uhlenkamp" i miejsce dzisiejsze Parki AvenariusPo nieudanych próbach przekształcenia budynku w muzeum lub miejsce spotkań artystów, dom został sprzedany osobie prywatnej, która go zburzyła. Ferdinand Avenarius jest honorowym obywatelem Kampen i zmarł w 1923 roku – na krótko przed tym, jak jego wysiłki na rzecz ochrony wrażliwego środowiska naturalnego stały się rzeczywistością.
Knud Ahlborn
-
1888 - 1977
-
Knud Ahlborn założył Klappholttal, a w 1923 roku (oficjalnie zarejestrowany w 1924 roku) stowarzyszenie „Naturschutz Sylt”, któremu przewodził do 1975 roku.
Knud Ahlborn był bliskim przyjacielem Ferdinanda Avenariusa. Obaj byli oddani Pionierzy „Wolnego Niemieckiego Ruchu Młodzieżowego” i połączyli swoje zasoby Zaangażowanie w ochronę przyrody na wyspie Sylt. W celu uzyskania ogólnego przeglądu posiadłości rodziny Ahlborn w Kampen, Urodzony w Hamburgu lekarz przybył na wyspę w 1919 roku.odkrył sześć koszar Marynarki Wojennej Cesarstwa pomiędzy Kampen i List i natychmiast opracował dla nich plan WizjaTutaj, pośród wydmowego krajobrazu, chciał znaleźć miejsce dla siebie reformatorski ruch młodzieżowy niech powstanie.
Dzięki pomocy ojca Ahlborn nabył Koszary Klappholttal od właścicieli wymienionego terenu przekształcili go w obóz młodzieżowy i rozwinięto je. Wspomniane wyżej informacje można znaleźć również w Ahlborn. Ambiwalencja: Chciał chronić przyrodę, a jednocześnie zapewnić szersze wykorzystanie szczególnie wrażliwego obszaru naturalnego poprzez budowę nowych budynków.
Ahlborn zyskał sobie sławę w Kampen jako lekarz uzdrowiskowy Był niezależny i zaangażowany w rozwój debaty na temat utworzenia rezerwatów przyrody, zainicjowanej przez Avenariusa przed wojną. Jako „Herr Doktor” w Kampen utrzymywał bliskie kontakty z mieszkańcami Syltu, którzy popierali jego sprawę.
Już w 1923 roku, kiedy państwo objęło ochroną północną wyspę Sylt i klif Morsum, podjęto decyzję o Knud Ahlborn, Ferdinand Avenarius i Ferdinand Göbel, który również działa na rzecz młodzieży i ochrony przyrody, założyli stowarzyszenie „Naturschutz Sylt” ustanowić. Ważnym zmartwieniem ówczesnych Stowarzyszenie oficjalnie zarejestrowane od 1924 r.Aby zachować piękno przyrody i objąć ochroną wabik na ptaki z Kampen. Początkowo aspekt ekologiczny był drugorzędny. Knud Ahlborn działał aż do dwóch lat przed śmiercią. Przewodniczący stowarzyszenia.
Clara Enss
-
1922 - 2001
-
Aktorka i właścicielka pensjonatu Braderup, wraz z innymi mieszkańcami wyspy Sylt, zaangażowała się w inicjatywę obywatelską przeciwko budowie kolosalnego posągu „Atlantis” na promenadzie Westerland.
Aktorka była w 1956 roku Braderup Nabyła działkę, na której wybudowała dwa budynki. Jej pensjonat był miejscem letniego wypoczynku. dla wielu wybitnych postaci ze świata kultury. Clara Enss, zainteresowana polityką, ale początkowo jeszcze nieaktywna, wyruszyła Rosnące obawy w latach 60. o konsekwencjach rozwoju turystyki na wyspie Sylt w okresie cudu gospodarczego.
Jako absurdalnie duże plany budowy „Atlantis” na promenadzie Westerland Kiedy te wydarzenia ujrzały światło dzienne, rozpoczęła się jej działalność polityczna: przyłączyła się do Inicjatywa obywatelska, by zapobiec temu kolosowi budowlanemu i połączył aktywistów politycznych i ekologicznych. Już w latach 70. XX wieku władze stanowe zleciły ocenę strukturalną gigantycznego projektu budowlanego „Atlantis” na promenadzie. W tym czasie Naturalne środowisko i infrastruktura wyspy mają limit pojemności wynoszący około 100 000 osób. W szczycie sezonu dzienne liczby są stałe. Obecnie, według ostrożnych szacunków, liczba osób przybywających codziennie w szczycie sezonu wynosi około 150 000, co – obok zmian strukturalnych w miastach i niedoborów mieszkań – jest jednym z czynników, które znacząco wpływają na sytuację. Wpływ na strukturę wyspy ma.
Ona przejęła władzę W 1975 roku został prezesem stowarzyszenia „Naturschutz Sylt” przez Knuda Ahlborna. Inicjatywa obywatelska sprzeciwiająca się projektowi budowy „Atlantis” oraz stowarzyszenie połączyły się w 1977 r., tworząc Stowarzyszenie Ochrony Przyrody Sylt. Clara Enns była i jest niezłomna na swój sposób wspaniały wzór do naśladowania – daleko poza granicami wyspy. Walczyła przeciwko elektrowniom jądrowym na Morzu Wattowym, niepotrzebnej budowie wałów przeciwpowodziowych na dużą skalę, o ochronę Morza Północnego i była członkiem-założycielem BUND Schleswig-Holstein. Ona prowadziła klub, który do dziś zarządza rezerwatami przyrody Morsum Cliff i Braderup Heath i do 1994 roku wciela w życie ważną część edukacji ekologicznej na wyspie.
Dr Roland Klockenhoff
-
1957
-
W 1994 roku dr Roland Klockenhoff przejął od Clary Enss przewodnictwo w Stowarzyszeniu Ochrony Przyrody Sylt i przekształcił stowarzyszenie w nowoczesną instytucję zajmującą się edukacją ekologiczną i ochroną przyrody.
Dr Roland Klockenhoff jest trzecim przewodniczącym pierwszego na wyspie stowarzyszenia zajmującego się ochroną przyrody od czasu jego założenia.Roland Klockenhoff odbył służbę cywilną w Stacji Ochrony Morza Wattowego w Hörnum. Studiował medycynę w Kilonii i od 1985 roku odbywał część szkolenia medycznego w Klinice Morza Północnego. Kiedy pięć lat później dr Herbert Sieg zrezygnował z praktyki w Keitum, przejął ją i rozpoczął samozatrudnienie. Pod koniec 2020 roku zamknął swoją praktykę w Keitum i od tego czasu pracuje w [brakuje lokalizacji]. Niespokojna emerytura. Od 1994 roku Roland Klockenhoff jest jednym z najważniejszych wolontariuszy zaangażowanych w ochronę przyrody na wyspie Sylt.
Jako lekarz, działacz na rzecz ochrony środowiska i lokalny polityk charakteryzuje się nieustannym holistyczne i pomysłowe podejście To człowiek, który pomimo swojej wytrwałości, zawsze jest gotowy szukać i podążać nowymi ścieżkami poza utartymi szlakami. Od dawna opowiada się za tym, szczególnie dzieci z Syltu poprzez zmysłowe doświadczanie natury dzieci powinny rozwijać świadomość wrażliwości swojego siedliska. „Bo tylko to, czego doświadczasz wszystkimi zmysłami, możesz naprawdę chronić.”To jedno z przekonań Rolanda Klockenhoffa. Stowarzyszenie Ochrony Przyrody Sylt od 20 lat organizuje zajęcia dla dzieci i młodzieży., którzy wspólnie co tydzień poznają przyrodę i aktywnie angażują się w jej ochronę.
Wywiad „Hamburger Abendblatt” z dr. Rolandem Klockenhoffem z okazji 100. rocznicy powstania klubu można znaleźć tutaj:
Rezerwaty przyrody
Około połowa wyspy to rezerwat przyrody i obszar ochrony krajobrazu. Sylt leży w samym środku
największy obszar parku narodowego w Niemczech i jest częścią światowego
System ochrony światowego dziedzictwa naturalnego. (Źródło: Stowarzyszenie Ochrony Przyrody Sylt)
Aby przeglądać różne rezerwaty przyrody, po prostu użyj strzałek!
Wystawa
Ustawienie chronione
Do 100. rocznica ochrony przyrody na Sylcie ma Federacja Sölring zorganizował serię wydarzeń. Obejmują one: Wystawa sztuki i malarstwa z XIX i początku XX wieku. Wspólny mianownik wszystkich prac: Sylt, jego flora i fauna - tak jak były postrzegane, przedstawiane i często idealizowane przez ludzi twórczych wszelkich dyscyplin.
Artyści z dużych miast należeli do grona nowych „użytkowników natury”, którzy wraz z badaczami, turystami, biznesmenami i wojskiem odkryli wyspę dla własnych celów i w ten sposób gwałtownie ingerowali w jej dziewiczy stan. To właśnie ten rozwój stopniowo Doprowadziło to do objęcia terenów wyspiarskich oficjalną ochroną. Wystawa wyraźnie pokazuje, że to, co i jak w przyrodzie uznaje się za godne ochrony, nie jest bynajmniej jednoznaczne i zawsze zależy od ducha czasu.
Sylt i kreatywni
Przykład
-
Helene Varges i jej partner, autor Margarete Boie, przeprowadzili się razem na wyspę po I wojnie światowej i dzięki swojej twórczości artystycznej i literackiej przeprowadzili imponujące badania nad przyrodą i mieszkańcami Syltu.
-
Tutaj Helene Varges namalowała Róża wydmowa, która została masowo wyparta przez Rosę Rugosę.
7 sierpnia 2023 r. Czytanie z historyczką środowiska Anną-Katharina Wöbse, którzy działają w imieniu Braderup Stowarzyszenie Ochrony Przyrody Sylt Z okazji rocznicy ukazała się niezwykle wnikliwa książka „Sylt – Kruche piękno” napisał kronikę dokumentującą cały rozwój wyspy od połowy XIX wieku. Czym właściwie jest ochrona przyrody na Sylcie i kto jest za nią odpowiedzialny? Czego możemy nauczyć się z historii dla przyszłości środowiska naturalnego wyspy? Co każdy z nas może zrobić? Aby odpowiedzieć na te pytania, Książka podąża wieloma tropami i dostarcza inspiracji. na potrzeby przyszłych wymagań.
Profesjonalni i wolontariusze zajmujący się ochroną przyrody na wyspie Sylt spotkali się po raz pierwszy 8 sierpnia. panel dyskusyjny z „Przyjaciele Muzeów Sölring” Razem: Wymieniali poglądy przed zainteresowaną publicznością na temat Wczoraj, dziś i jutro ochrony przyrody na wyspie.
Pomimo różnych pozycji aktorów, istniała szeroki konsensus w sprawie wymagań przyszłości: W idealnym przypadku konieczność ochrony klimatu będzie katalizatorem działań na rzecz ochrony środowiska, wybrzeża i przyrody, a także rozwoju zrównoważonej turystyki o niskim wpływie na środowisko. Mieszkańcy wyspy powinni mieć jeden siedlisko znaleźć miejsce, z którym się utożsamiają, któremu są oddani i w którym lubią być gospodarzami.
Ochrona przyrody – spojrzenie w przeszłość czy obietnica na przyszłość?
historyk środowiska Dr Anna Wöbse jest pewien, że Sylt zawdzięcza swoje istnienie ochronie przyrody, która „w niektórych obszarach nadal daje jej przyszłość”.
Na jak wiele lat naprzód myślą przedstawiciele ochrony przyrody?
Dr Roland Klockenhoff o wizji ekologów z Syltu, którzy wierzą, że w przyszłości wyspiarskie rolnictwo będzie mogło obyć się bez chemikaliów i pestycydów.
Chcemy wyspy przyjaznej dla środowiska i klimatu. Rolnictwa ekologicznego, bez pestycydów i ograniczonego do minimum korzystania z samochodów osobowych. Albo, mówiąc językiem reklamy: Sylt – raj, w którym szanuje się naturę.Jak napisał w księdze jubileuszowej przewodniczący stowarzyszenia ochrony przyrody, dr Roland Klockenhoff.
Twarze ochrony przyrody na wyspie Sylt
Dr Matthias Strasser
Centrum Przygód Sił Naturalnych
Maren Diedrichsen
Stowarzyszenie Właścicieli Listland
Dr Anna Wöbse
historyk środowiska i autor
Manfred Uekermann
Stowarzyszenie Ochrony Krajobrazu Sylt
Dr Roland Klockenhoff
Stowarzyszenie Ochrony Przyrody Sylt
Sven Lappoehn
Federacja Sölring
-
Tekst: Imke Wein
Naturalnie zaangażowani!
Trzy biotopy i ich obrońcy
„Jeśli cokolwiek działa na wyspie Sylt, to jest to ochrona przyrody!”To stwierdzenie jest powszechnym powiedzeniem na Sylcie. Często towarzyszy mu subtelna uwaga na inne ważne kwestie, w których współpraca na wyspie jest znacznie mniej harmonijna. Pod względem organizacyjnym ochrona przyrody działa w następujący sposób: obszarami chronionymi wyspy zarządzają cztery instytucje (Stowarzyszenie Ochrony Przyrody Sylt, Sölring Foriining, Stowarzyszenie Jordsand oraz Stacja Ochrony Morza Wattowego). Sylt „Runda Ochrony Przyrody” Wśród innych interesariuszy znajdują się stowarzyszenie ochrony krajobrazu wyspy, Instytut Alfreda Wegenera w List, NABU (Unia Ochrony Przyrody i Różnorodności Biologicznej), stowarzyszenie łowieckie Sylt, stowarzyszenie właścicieli nieruchomości w Listland oraz Centrum Doświadczeń Sił Naturalnych. Od czasu pandemii wszystkie te instytucje zintensyfikowały współpracę i zacieśniły więzi. Bo tylko tak to ma sens. Flora i fauna nie znają granic ani obszarów odpowiedzialności. Wzajemna inspiracja, wspólne projekty i koncepcje monitorowania flory i fauny wyspy Sylt, programy ochrony środowiska, formaty edukacji ekologicznej – wszystko to odbywa się podczas regularnych spotkań roboczych i zapewnia dobrą współpracę na wszystkich szczeblach.
Przedstawiamy trzech „obrońców przyrody” i ich miejsca pracy, którzy reprezentują wszystkich zaangażowanych w ochronę przyrody na wyspie Sylt.
Charlie Esser
Jej projekt pasji: wyspy plażowe jako sanktuarium dla zagrożonych wyginięciem roślin i zwierząt
Angela Schmidt
Ich ulubione środowisko: słone bagna, będące siedliskiem licznych artystów zajmujących się survivalem.
Maike Lappoehn
Jej specjalizacja: Wrzosowiska jako cenne krajobrazy kulturowe i miejsca schronienia
Bagna słone Rantum
Dobrze wiedzieć
Około 50% powierzchni wyspy jest objęte ochroną przyrody i krajobrazu. Jeśli doliczymy obszary chronione do innych kategorii, motto dla ponad dwóch trzecich z 99 kilometrów kwadratowych wyspy brzmi: ochrona przyrody przede wszystkim! Dzięki wycieczkom z przewodnikiem, wystawom bieżącym i muzeom multimedialnym mieszkańcy Syltu i turyści mogą zanurzyć się w fascynujących ekosystemach wyspy i dowiedzieć się, co każdy z nas może zrobić, aby chronić środowisko naturalne wyspy oraz zachować i zwiększyć jej bioróżnorodność.
Charlie i jasny przekaz
Kobieta
„Zachowanie różnorodności biologicznej i postęp w ochronie klimatu są warunkiem koniecznym dalszego istnienia ludzkości. To fakt naukowy, a nie proroctwo”.
Charlie Esser należy do rzadkiego gatunku ludzkiego „radykalni letni biegacze boso”. Nawet kamieniste ścieżki na plażę czy trasy biegowe przez wrzosowiska ich nie odstraszają – ich nogi są dobrze wyćwiczone. Jedynym miejscem, gdzie nie mogą się schronić, są dzikie krzewy jeżyn na wrzosowiskach.
Kiedy są na wydmach zmapowano ostrokrzew morski lub policzono ropuchy paskówki, wybiera podróżowanie samotnie z jednego biotopu do drugiego Piesze i rowerowe środki transportuChodzenie boso to moja mała osobliwość. A to, że nie jeżdżę samochodem – to też jest mi znane jako... model „W drodze” – mówi Ambasador Ochrony Przyrody Sylt ze swoim niezmiennie przyjaznym, ale i zdecydowanym sposobem bycia.
Jako dziecko Charlie Esser z entuzjazmem czytała dzieła Stephena Hawkinga. 26-letnia ambasadorka ochrony przyrody wyspy Sylt mogłaby prawdopodobnie zająć się skomplikowaną dziedziną geofizyki. Ostatecznie jednak wybrała geografię i zakochała się w wyspie podczas rocznego wolontariatu ekologicznego w Stowarzyszeniu Ochrony Przyrody Sylt.
Kiedy ją o to poproszono od marca 2023 r. nadal nowe biuro „Ambasadora Ochrony Przyrody Sylt” Nie wahała się długo, zanim przejęła obowiązki po Stelli Kinne. Co się z nią stanie po dwóch latach na Sylcie, zgodnie z umową? „Zobaczymy. Ale prawdopodobnie chciałabym zrobić magisterkę – najlepiej z biologii morskiej. To byłoby wspaniałe” – mówi. Ambasador Różnorodność biologiczna i ochrona przyrody na wyspie.
Praca
Tęsknota za świeżym powietrzem, doskonałe umiejętności komunikacyjne, wysoki stopień niezależności i głęboka wiedza na temat powiązań między Flora, fauna i środowisko Oto, co trzeba zrobić, aby zostać ambasadorem ochrony przyrody na wyspie Sylt. Charlie jest twarzą i łącznikiem w ochronie przyrody na wyspie Sylt. Jej stanowisko jest finansowane z różnych źródeł – wśród finansujących znajdują się Fundacja Parków Narodowych, Bingo Environmental Lottery oraz Unia Ochrony Przyrody i Różnorodności Biologicznej. Do codziennych zadań Charlie należy planowanie i wdrażanie działań public relations, wycieczek z przewodnikiem i wydarzeń. Obejmuje to również mapowanie gatunków w różnych ekosystemach Syltu oraz współpracę w regionalnych i międzynarodowych grupach projektowych. „Na przykład istnieje…Sieć wydm„Francja i Anglia również są zaangażowane”. „To niesamowicie ekscytujące, że możemy wyznaczać standardy ponad granicami, a także zbierać inspiracje i spostrzeżenia na temat wydm jako ekosystemu”. zapewnia „Głos Natury Syltu”.
Projekty
Twoja praca jest częściowo Pionierska praca i przestrzeń dla innowacyjnych pomysłówWśród wielu innych zadań była odpowiedzialna za Projekt Beach Islands jej poprzedniczka, Stella Kinne, przez drugi sezon letni. We współpracy z wolontariuszami ze stowarzyszeń ochrony przyrody, stale zdobywa nowe informacje na temat tego, jak rozwijają się rośliny piaskowe – na przykład mikołajek nadmorski. (heraldyczna roślina Kampen) lub jarmuż morski - w teraz pięć chronionych stref Sylt siej i uprawiaj rośliny u podnóża wydmy przedniej lub, jak rzadkie ptaki wędrowne, wykorzystuj tamtejszą ciszę i spokój do rozrodu. Kolonia rybitwy białoczelnej, która w Niemczech jest zagrożona wyginięciem, dzięki swojemu terenowi odpoczynku rozrosła się do imponującej liczby 40 par.Obszar ten jest zasadniczo „Matka wszystkich wysp plażowych”: Tutaj, w Ellenbogen, myśliwy i obrońca przyrody Thomas Dietrichen 20 lat temu ogrodził teren odpoczynku. Rybitwa wciąż powraca i celowo rozmnaża się na ogrodzonym terenie. Ciekawostka: rybitwy białoczelne to bardzo uważne stworzenia: obdarowują się nawzajem rybami.
Temat "Wyspy plażowe To jest obecnie priorytet Charlie Esser. Regularnie oferuje [coś z tym związanego]. Führungen Zarówno dla gości, jak i mieszkańców. Każdy, kto doświadcza tego projektu wszystkimi zmysłami, rozumie wagę Strefy ciszy dla ochrony wybrzeża i klimatu i będziemy zachowywać się odpowiednio w przyszłości.
Występowanie Płazy i gady Rejestrowanie i dokumentowanie sytuacji na wyspie Sylt oraz wyciąganie odpowiednich wniosków to nowy projekt ambasadorki ochrony przyrody: prosi ona o Z pomocą mieszkańców i gościCzy zauważyłeś ropuchy paskówki, jaszczurki zwinki lub padalce? Zanotuj lokalizację, ewentualnie zrób zdjęcie i zgłoś to Charliemu: botschaft@naturschutz-sylt.de
Dotyczy to również badaczy-amatorów: proszę trzymać się ścieżek i nie płoszyć zwierząt!
Od 1999 roku morświny są chronione na wyznaczonym obszarze u wybrzeży wyspy Sylt. Dane dotyczące rozwoju populacji nie są obecnie optymalne. Smutny fakt: myśliwy polujący na foki Thomas Diedrichsen znajduje obecnie na plaży wyjątkowo dużą liczbę martwych morświnów. Pomimo statusu chronionego, populacja nie wzrosła znacząco. Warunki życia magicznych stworzeń morskich – na przykład w dziedzinie rybołówstwa – niewiele się poprawiło. Charlie coraz bardziej zwraca uwagę na trudną sytuację morświna poprzez swoją pracę i stara się podnosić świadomość społeczną na ten temat.
-
Inwazyjny gatunek żurawiny, sprowadzony z USA, wypiera rodzime gatunki, takie jak borówka brusznica.
-
Jesienią Charlie prowadzi zainteresowanych w wyprawie, której celem jest oczyszczenie wydmowych dolin z żurawin. Wolontariusze mogą następnie przetwarzać niezwykle bogate w witaminy jagody w domu.
-
Groszek morski to jedna z tych fascynujących roślin, które zakorzeniają się głęboko w piasku i wyjątkowo dobrze magazynują wodę. Pomagają stabilizować wydmy, a tym samym chronić wybrzeże.
-
Groszek jest pyszny i jadalny, ale nie należy go zbierać w dużych ilościach! To samo dotyczy innych skarbów z rezerwatów przyrody.
Angela i fascynacja słonymi bagnami
Kobieta
Angela Schmidt z natury była dziewczyną ze wsi: dorastała w południowej części Dolnej Saksonii, a fascynację wsią odkryła w sobie podczas rodzinnych wakacji. Wybrzeża i morza34-letnia obecnie kobieta po ukończeniu szkoły średniej studiowała biologię, a w trakcie studiów skupiła swoje zainteresowania na biologii morskiej: już jako studentka uczyła się i pracowała w Instytut Senckenberga Badań Wybrzeża i Morza w WilhelmshavenPo pewnym czasie w Edukacja ekologiczna NABU na Wangeroogedołączyła w 2019 roku Zespół Stacji Ochrony Morza Wattowego i wykorzystała tam wszystkie swoje umiejętności.
Umierać Stacja Ochrony Morza Wattowego zarządza Odde w Hörnum i zapewnia dzięki temu „Arka Morza Wattowego” z entuzjazmu dla Morza Wattowego, wpisanego na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Ponadto stacja ochrony przyrody prowadzi na całej wyspie placówki badawcze, kartograficzne i edukacyjne poświęcone ochronie środowiska.
Stacje na wyspie Sylt:
Praca
Angela Schmidt jest pełnoetatowy kierownik stacji w Rantum i Puan Klent, realizuje różne projekty kartograficzne, a także dba o wszelkie działania związane ze wsparciem dziesięciu młodych aktywistów ekologicznych, którzy spędzają czas wolontariacki w Stacji Ochrony Morza Wattowego na wyspie Sylt. „To odpowiedzialne zadanie, które podejmują z nami wolontariusze. Często jest to pierwszy raz, kiedy ci młodzi ludzie są z dala od domu przez dłuższy czas”. Wspieram ją również we wszystkich sprawach osobistych i ludzkich.”Angela Schmidt relacjonuje, Badania i networking Współpraca z innymi organizacjami zajmującymi się ochroną przyrody na wyspie Sylt również wchodzi w zakres ich działalności.
Biotop bagien solnych
Bagna solne nigdy nie są piękniejsze niż późnym latem, kiedy Kwitną lawenda morska i astry morskie. Czy to szkliwica, łyżkowica czy mech morski: Bagna słone stanowią wyjątkowe siedlisko dla roślin, które przystosowały się do słonego środowiska w obszarach przybrzeżnych, regularnie zalewanych wodą morską.Nigdzie na Sylcie nie można dostrzec fascynacji ekosystemem, który przeciwstawia się słonej wodzie i powoli, acz nieubłaganie oddziela ląd od morza, niż na południe od portu Rantum, gdzie znajduje się niezwykle rozległy przykład nieużywanych słonych bagien.
Tutaj można wejść do tego rzadkiego siedliska i eksplorować jego błotniste ścieżki. zapach, smak i dotyk - oczywiście pod warunkiem, że pozostanie się na ścieżkach. Inny „Supermoc” Bagna słone: Wiążą również gazy cieplarniane, podobnie jak wrzosowiska, bagna czy wilgotne doliny wydmowe, dlatego stanowią Naturalny obrońca klimatuAby w pełni docenić urok słonych bagien, zaleca się skorzystanie z wycieczki z przewodnikiem.
O jednej rzeczy absolutnie nie należy zapominać, szczególnie w październiku: o repelencie na komary. Podobnie jak wiele innych owadów, komary uwielbiają wilgotny klimat słonych bagien.
Maike i fioletowa nić
Pielęgnacja wrzosowisk
Kobieta
Pięć lat temu Maike Lappoehn Stało się to zawodem, który od dawna ją absorbował: kobieta z Kampen miała 1,5 dekady życia wolontariusz w zarządzie Sylt Nature Conservation Association (NSG) aktywne przed nimi CEO 99-letnia organizacja ochrony środowiska przejęła Z powiewem świeżości w przyszłość zu führen. Holistyczne działanie w harmonii z naturą Jako studentka szkoły waldorfskiej we Frankfurcie i Hamburgu, praktycznie urodziła się z miłością do gościnności. Po ukończeniu szkoły średniej początkowo wybrała jednak branżę hotelarską, a później poznała w Hamburgu swojego męża, Svena Lappoehna z Sylt. Przeprowadzili się na wyspę w 1997 roku i mieli dwoje dzieci – ich syn Sören jest obecnie sommelierem w restauracji „Sturmhaube”, a ich córka Rieke jest biologiem morskim w Anglii.
Rodzice Lappoehn mieszkają w Kampen i mają Ochrona przyrody jako wspólny grunt z dwóch swoich prac: Sven Lappoehn jest dyrektorem zarządzającym Sölring Foriining, lokalnego stowarzyszenia historycznego Sylt, obejmującego muzea, inicjatywy kulturalne i artystyczne wyspy Sylt oraz duże projekty ochrony przyrody. „Oczywiście, że często o tym rozmawiamy. Myślę, że czasami jestem trochę mniej skłonny do kompromisów niż Sven” Maike Lappoehn powiedziała to z błyskiem w oku w ogrodzie ziołowym centrum Braderup.
Tak to przeżywa na Sylcie, że ochrona przyrody jest ceniona powszechnie, podobnie jak atrakcyjność turystycznaJednak gdy innowacja wiąże się z poświęceniem, decyzje są często podejmowane z wahaniem: „Na przykład koncepcja rowerowa. Dzięki niej moglibyśmy stać się projektem flagowym”. Sylt mógłby rozbudować ścieżki rowerowe kosztem ruchu samochodowego zamiast rozbudowy wyspiarskiej linii kolejowej kosztem ochrony przyrody. mówi oddany obrońca flory i fauny wyspy.
Praca
Umierać Stowarzyszenie Ochrony Przyrody Sylt oferuje różnorodność spacery pośród natury i wycieczki rowerowe na klifie Morsum, przez bagna i wrzosowiska, oferuje małe i duże grupy lokalne regularnie biorą udział w zajęciach z poznawania przyrody. zapewnia doskonały stan w swoim Rezerwaty przyrody Braderup Heath i Morsum Cliff Zatrudnia sześciu wolontariuszy i działa w ramach małego zespołu profesjonalistów oraz dużego zespołu wolontariuszy. Stowarzyszenie zrzesza 400 członków. Przewodniczy mu od ponad 30 lat. Dr Roland Klockenhoff. Razem z Maike Lappoehn odpowiadają za całokształt działań, współpracują z władzami gmin, powiatów i władzami stanowymi, politykami oraz reprezentują interesy ochrony przyrody na szczeblu regionalnym i krajowym.
Wrzosowisko
Dobrze wiedzieć: Zarządzanie wrzosowiskami to purpurowa nić przewijająca się przez prawie 100 lat działalności rezerwatu przyrody.Wrzos rośnie wyłącznie na bardzo ubogich, piaszczystych glebach. Ze względu na intensywne użytkowanie rolnicze i depozycję składników odżywczych z powietrza, wrzosowiska na północy zostały objęte ochroną już w pierwszej połowie XX wieku. Wrzosowiska stanowią wyjątkowe siedlisko dla wielu zagrożonych gatunków zwierząt i roślin.Na wyspie Sylt znajduje się 358 hektarów wrzosowisk, czyli jedna trzecia całych wrzosowisk Szlezwiku-HolsztynuDzięki takim zabiegom konserwacyjnym jak regularny wypas, grabienie i usuwanie gatunków inwazyjnych możliwe jest odmłodzenie wrzosowisk i Krajobraz kulturowy do uzyskania.
Dowiedz się z filmu, jaką rolę odgrywają w tym owce:
-
Rekordowy 2.500 gatunków zwierząt i 150 gatunków roślin mieszkających na wrzosowisku. Wśród nich botaniczne skarby jak arnika lub płucnica. Oprócz wyznaczonych obszarów chronionych, takich jak Wrzosowisko Braderup zajmuje powierzchnię 137 hektarów W samym Kampen znajduje się 100 000 m² wrzosowisk w granicach miasta. Zachęcanie właścicieli prywatnych ogrodów do sadzenia wrzosów zamiast wałowanej trawy to jedno z wielu zadań rezerwatu przyrody. "Wrzos w ogrodach" Taka jest nazwa projektu.
| darń | Heide | |
|---|---|---|
| Gatunki zwierząt | 30-50 | 2.500 |
| Sadzić gatunki | 5-10 | 150 |
| w tym gatunki z Czerwonej Listy | 0% | 45% |
Die Zukunft
Dla Rok rocznicowy 2024 Maike Lappoehn, przewodnicząca stowarzyszenia, dr Roland Klockenhoff, wolontariusze i pracownicy honorowi mają wielkie plany dla Stowarzyszenia Ochrony Przyrody Sylt: Centrum w BraderupMieści się w byłych koszarach wojskowych i wymaga gruntownego remontu, energooszczędności i modernizacji. Wystawa również ma zostać odnowiona. spostrzeżenia dotyczące edukacji muzealnej przechodzą kompleksowe odmłodzenie zachować i „pokazać w przyszłości jeszcze więcej niż to, czego można doświadczyć samemu w naturze”. Centrum ma być Przestrzeń informacji i doświadczeń NSG planuje kilka projektów, które idealnie wpasują się w klimat Braderup. We współpracy z nowym burmistrzem Wenningstedt-Braderup, Kaiem Müllerem, NSG skoncentruje się na podkreślaniu walorów powiatu.
-
Tekst: Imke Wein
Więcej gatunków w ogrodzie
Z wizytą u Eddy Raspé w Morsum
Przeczytaj ten artykuł na głos:
Rodzina Raspé musi robić większe zakupy spożywcze tylko zimą. „Nasz ogród dostarcza nam świeżych, pysznych produktów aż do jesieni. Gotujemy i pieczemy z tego, co jest dojrzałe” – wyjaśniają. Złotnik Edda Raspé, która wraz z synem Jonasem, synową Anną i wnuczkami Ellą i Idą, w i wokół odpowiednio odnowionego Dom Fryzyjski Morsum Mieszkają w idyllicznej scenerii, która nie ma sobie równych. Kogut Sören kroczy przez bujnie bujny ogród. Za nim, gdacząc, podąża kwartet dorastających piskląt, które Raspésowie adoptowali z hodowli w Szkole Podstawowej w North Villages. Świeżo upieczone ciasto ze świeżymi owocami dodaje aromatu pośród kwiatów i zieleni.
Moi dziadkowie ze strony matki mieli farmę niedaleko Stade. Zanurzyłam się tam głęboko w kosmos – jak to dzieci. Dlatego wiem, kiedy jest właściwy czas na sadzenie, pielęgnację i zbieranie plonów. Zobaczyłem i nauczyłem się, jak przyrządzać i przechowywać owoce i warzywa. To najwyraźniej miało dla mnie duże znaczenie. Mój syn Jonas też to uwielbia. Spędza prawie codziennie kilka godzin na ogrodnictwie. Moje wnuczki również dorastają w ogrodzie. Rytm Ogrodu „Są duże i od razu wiedzą, gdzie iść, kiedy proszę je na przykład o zerwanie szałwii” – mówi Edda Raspé, jednocześnie zrywając zwiędłe kwiaty z krzaka. „Teraz mogą tu wykiełkować nowe rośliny. Często zbieram nasiona z roślin i sieję je później” – wyjaśnia mistrzyni dzikiego ogrodnictwa.
Wzajemne oddziaływanie starożytnej i zupełnie nowej wiedzy
Oczywiście, że tak Szeroka gama oryginalnych odmian owoców i warzyw, ziół i przypraw W tym klejnocie Morsum znajdziesz owoc starożytnej i zupełnie nowej wiedzy na temat płodozmianu, wzajemnych powiązań wszelkiego życia w ogrodzie, wnikliwej obserwacji i chęci eksperymentowania, próbowania, testowania lokalizacji, gatunków roślin i symbiozy. Z biegiem lat ten ogród, z dwoma poziomami: biotopem mokradła, łąką pełną kwiatów i zabaw oraz urokliwą przyczepą kempingową, nabrał pięknej warstwy próchnicy, która znacznie zwiększa sukces uprawy. Naturalny cykl Było to tutaj możliwe przez dziesięciolecia, dzięki doświadczonym rękom.
-
Dla większej autentyczności i bioróżnorodności. Edda Raspé polega na sile natury – zarówno we własnym ogrodzie, jak i na miejskich terenach zielonych.
„Oczywiście, nasz ogród wygląda jak z książki z obrazkami. Ale zarówno ogród, jak i życie z wieloma pokoleniami wymagają mnóstwa pracy. Trzeba naprawdę chcieć obu rzeczy, bardzo świadomie”. Ale także wypełnia życie radością i nadaje mu sens„Po prostu nie potrafimy sobie wyobrazić, że będzie inaczej” – rozmyśla właściciel domu i oddany mieszkaniec Syltu, którego życie jest inspiracją dla indywidualistów.
Edda Raspé o nagietkach
Obejrzyj filmik i dowiedz się, co można zrobić z płatkami kwiatów.
Płatki nagietka mają właściwości lecznicze. Kiedyś dodawałam je do wody do kąpieli dzieci.
Nawet rzekomo egzotyczne, takie jak Kolendra, imbir i tajskie curry kwitną pod opieką rodziny Raspé na ich porośniętej drzewami posiadłości. Rodzina utrzymuje regularny kontakt z innymi mieszkańcami wyspy, którzy uprawiają cenne ekologicznie rośliny i Permagardening do ćwiczeń. Na przykład Jonas czasami spotyka się z Jensem Volquardsenem z Braderup, aby omówić szczegóły techniczne. "Truskawkowy raj", którego warzywa można kupić w sklepie przy gospodarstwie oraz na cotygodniowym targu w Westerland.
„Oczywiście, jeśli posiadam dom wakacyjny na Sylcie, moje potrzeby są zupełnie inne niż tutaj. Zazwyczaj priorytetem jest cecha „niskie koszty utrzymania”. Ale Artenvielfalt zwiększyć, uczynić zielone przestrzenie ponownie atrakcyjnymi dla ludzi i owadów, nawiązać z nimi bliższe relacje, co jest dobre dla nas i wyspy„Każdy może wnieść swój wkład na swój własny sposób” – zapewnia Edda Raspé.
Łąki kwiatowe zamiast trawników
Denn naturalne ogrody ozdobne i kuchenne Stworzenie ogrodu jest możliwe nawet w smaganym wiatrem Hörnum – o czym świadczą niektóre działki w lokalnym ogrodzie działkowym, położonym wśród wydm. Wystarczy tylko chęć i wiedza, co sadzić, jak i kiedy. „To imponujące, gdy po prostu zostawisz kawałek łąki nietknięty i zaobserwujesz, co się stanie”. Prywatne ogrody i miejskie tereny zielone stanowią wielki skarb w walce z wyginięciem gatunków. Łąki kwietne zamiast trawników, dzikie byliny zamiast egzotycznych roślin o podwójnych kwiatach, rodzime krzewy zamiast forsycji i tui… nie trzeba być geniuszem, żeby stworzyć raj dla ludzi, roślin i zwierząt we własnym ogrodzie.
Na niemal każdym skrawku zieleni na Sylcie, któremu pozwala się rosnąć, jak chce, na bardzo małej przestrzeni rozwijają się zioła lecznicze, niesłusznie nazywane „chwastami”: babka lancetowata, dziurawiec, krwawnik pospolity, mniszek lekarski, pokrzywa... Wszystkie te rośliny posiadają magiczne właściwości: Nasiona pokrzywy same w sobie są superżywnością. „Po prostu trzeba o tym wiedzieć. To zmienia perspektywę” – zapewnia Edda Raspé. Ma nadzieję, że przyszłość terenów zielonych na Sylcie będzie od tego zależeć. świadomość połączeń rośnie i Fascynacja siłami natury.
Edda Raspé przyczynia się do tego poprzez różne projekty w. Naprawdę skuteczny w drodze do więcej autentyczności i różnorodności W ogrodach Syltu korzystne byłoby, gdyby firmy zajmujące się pielęgnacją ogrodów i ich pielęgnacją również przemyślały swoje podejście i aktywnie sugerowały swoim klientom, rodzime rośliny, kwitnące łąki i drzewa owocowe Sadzenie w ogrodach zamiast zbyt częstego układania darni i sadzenia róż pomarszczonych na nasypie. Kiedy coraz więcej osób przekona się na własnej skórze, jak przyjemnie jest połączyć na przykład pyszny sos z porzeczek i mięty z własnego ogrodu, nie będą chcieli wracać do nudnego ogrodu ozdobnego.
Umierać Stowarzyszenie Ochrony Przyrody Braderup Sylt Od lat z powodzeniem zachęca właścicieli większych posesji do tworzenia wrzosowisk w swoich ogrodach, dając tym samym więcej miejsca tej uprawianej w północnych Niemczech roślinie. Jak stworzyć Ogród naturalny i ziołowy można stworzyć w ogrodzie ośrodka przyrodniczego, pod warunkiem podjęcia odpowiednich środków. Führungen doświadczony. Również Edda Raspé Chętnie udzieli porad opartych na jej rozległej wiedzy na temat ogrodnictwa naturalnego.
-
Tekst: Imke Wein
-
Zdjęcia i filmy: Holm Löffler
Dowiedz się więcej
o biotopach Syltu
Od 2018 roku Angelika Warnken i Edda Raspé zabierają zainteresowane osoby na wycieczki mniej więcej raz w miesiącu. Wycieczka przyrodnicza i odkrywaj różnorodne biotopy Syltu. Niezależnie od tego, czy chodzi o mały las z karłowatymi sosnami na wydmach Klappholttal, czy o przepusty słodkowodne w kotlinie Rantum – nacisk położony jest na poszerzanie horyzontów i Różnorodność siedlisk naturalnych do odkrycia na wyspie. Często w grupie jest ekspert w danym obszarze – na przykład podczas Spacer ziołowy z Angelą Neumann...co budzi fascynację wszystkimi roślinami po drodze, a także ich kulinarnymi i leczniczymi właściwościami. Grupa często łączy wędrówkę z małymi „misjami”: liczeniem ptaków, zbieraniem śmieci czy usuwaniem niebezpiecznego starca z wrzosowiska – wszystko to odbywa się przy okazji. W programie znajdują się również wartościowe rozmowy i dyskusje. Więcej informacji i terminów można uzyskać od Braderup Sylt Nature Conservation Association (NSG) drogą mailową: info@naturschutz-gemeinschaft.de
Więc co:
Stwórz łąki kwietne
Pasją Eddy Raspé jest... „Kampania na Łące Dziko Kwietnej”Celem jest stworzenie siedlisk dla wszelkiego rodzaju owadów w coraz większej liczbie lokalizacji na wyspach. „Odpowiednie nasiona i wieloletnia pielęgnacja i utrzymanie są absolutnie niezbędne dla tych obszarów” – mówi prawnik Andreas Wendt, który przekształcił znaczną część swojego dużego ogrodu w łąkę kwietną. „To naprawdę fascynujące: co roku kwitnie w różnych kolorach. Teraz muszę kosić tylko raz w roku, o odpowiedniej porze” – wyjaśnia pasjonat ogrodnictwa. Ogrom pracy włożonej w założenie łąki kwietnej w pierwszych kilku latach wyraźnie widać w… Park wiejski Morsum za Muasem HüsAby zapobiec dominacji trawnika, należy kontrolować jego wzrost i usuwać chwasty. „Byłoby wspaniale, gdyby kilka osób z Morsum mogło od czasu do czasu pomóc przez kilka godzin, aby ta łąka kwietna mogła się prawidłowo rozwijać” – apeluje Edda Raspe o pomoc w wiosce. Inny przykład ze wschodniej części wyspy? Właścicielka domu poprosiła o radę, jak przekształcić część swojej posesji w bioróżnorodny, kwitnący raj. Rolnik-amator Jan Petersen pomógł zaorać teren, następnie zasiano nasiona – i teraz na tej pięknej posesji robi się ciekawie. Kampen Avenarius Park Zespół „zielonych kciuków” społeczności wykonał lata temu fantastyczną pracę, tworząc ogromną łąkę kwietną. Powoli, ale systematycznie, model łąki kwietnej zyskuje przewagę nad modelem trawnika ozdobnego…