Czy można tworzyć sztukę bez koloru niebieskiego?
Lars Wiggert: Tak – są prace, w których pomijam błękit. Moja paleta składa się z odcieni ziemi: ochry, brązu Van Dycka, zieleni ziemi, szarości i bieli tytanowej. Gdyby dodać błękit, powstałaby paleta Andreasa Dirksa, syna kapitana urodzonego w Tinnum w 1865 roku, którego uważam za ważnego malarza wyspy.
Sonni Hönscheid: Trudne. To byłby ciekawy eksperyment. Myślę, że zdjęcia stałyby się niezwykle chaotyczne bez spokoju, który wyrażam błękitem. Prawdopodobnie brakowałoby równowagi, równowagi.
Thomas Landt: Tak, zdecydowanie mógłbym pracować bez niebieskiego.
Niebieski w muzyce – jak to brzmi?
Lars Wiggert: Kolor niebieski kojarzy mi się z „Wejściem bogów do Walhalli” z „Złota Renu” Richarda Wagnera. Głęboki, majestatyczny, królewski błękit albo promienny błękit nieba. Reprezentuje nieskończoność, boskość i majestat niebios. Wasilij Kandinsky, który posiadał wysoce rozwiniętą synestezję, również często odbierał muzykę Wagnera jako kolory.
Sonni Hönscheid: Podobnie jak szum morza… kiedy wieczorem słyszę fale rozbijające się o rafę przed naszym domem na Fuerteventurze… to najlepsza muzyka do snu, choćby dlatego, że wiem, że rano czeka mnie udany surfing.
Thomas Landt: Blue w muzyce - dla mnie oznacza to afrykańską grupę jazzową składającą się z Geralda Toto, Richarda Bony i Lokua Kanza z utworem „Je Kango”.
Gdzie będzie można zobaczyć Twoją pracę latem 2026 roku?
Lars Wiggert: Właśnie miałem wystawę w galerii miejskiej. Od 26 września do 4 października będę prezentował nowe prace w letniej galerii w hotelu Roth przy Strandstraße i prezentował moją autobiografię „Moja droga jako malarz”.
Sonni Hönscheid: W maju i czerwcu wystawiałam w Kaamp Hüs. Obecnie moje prace można zobaczyć w siedzibie tygodnika „Sylt Life”, a od 17 lipca będę wystawiać w „Winebank” w Westerland. Będę również prezentować swoje prace na wydarzeniu „Lyrics, Lounge Music & Art” 30 sierpnia w „Wohnstudio Martens” – moje prace można również znaleźć online na stronie syltmeile.de.
Thomas Landt: Moje zdjęcia można oglądać w galerii „Kaamp Hüs” do 31 lipca pod tytułem „Tailwind in Color II”.