© Peter Bender | Marketing Sylt

Klub Serowy

Serowe przysmaki w Keitum

Restauracja serwująca dania kuchni syltjskiej w Keitum zachwycona jest pełną miłości i autentyczności metamorfozą. 

© Peter Bender I Sylt Marketing

Dla wielu, Kejtum das Juwel wyspa. Typowo fryzyjskie, typowo syltowskie. Tradycyjny. Udekorowane domami krytymi strzechą, kamiennymi murami i ładnymi ogrodami. Znaczna część rolnictwa wyspy Sylt jest prowadzona właśnie tutaj, zarówno w jej środkowej, jak i obrzeżach. Keitum jest oryginalny i przyziemny; tutaj świat nadal wydaje się być w porządku. Na bagnach na wschodzie wyspy, w otoczeniu łąk i pasących się koni. Tym bardziej orzeźwiające jest, gdy ktoś odważy się wiosłować do tańcarobić rzeczy inaczej. A może nawet obrazić.

Z tą odważną energią Fabian Kolb i Johannes Philipson rozpoczęli swój pierwszy sezon jako Klub serowy w Keitum. Już od kilku miesięcy oboje ciężko pracowali, rozwijali nowe umiejętności, czy tego chcieli, czy nie, i na nowo się poznawali. Kreatywna nazwa sklepu zapewne budzi tyle samo pytań, co pragnień. Będzie tu po Zachód słońca zachwycał się? Jak się tam dostać? Czy musisz? Członek Być? Centrum klubu serowego, którego siedziba mieści się w pomieszczeniach dawnego Sklep z serami fryzyjskimi Znaleziono w rzeczywistości ser. Szybko staje się to jasne po wejściu do budynku, znajdującego się po przekątnej naprzeciwko Keitum Teekontor i obok Georg's Galerie. Ponieważ najlepszy smaki wychodzą zza lady i wypełniają sklep.

© Georg Heimberger
„Wielu naszych gości zatrzymuje się w drodze powrotnej z torbą-lodówką, aby zabrać ze sobą swój ulubiony ser”.

Pyszne i stylowe 

© Peter Bender I Sylt Marketing

Różne koła serowe z Koza, krowa lub owca, o różnym stopniu dojrzałości, pasty i domowe wypieki zdobią witrynę. „Wiele naszych odmian pochodzi z Hof Backsholzera, Odpowiednio ekologicznie certyfikowane gospodarstwo między Husum a Szlezwikiem", wyjaśnia Fabian. Gospodarstwo ekologiczne z własną mleczarnią umożliwia swoim krowom życie tak długie, przyjazne zwierzętom i wygodne, jak to możliwe, dzięki sezonowemu żywieniu. Zapewnia to zwierzętom bujną trawę pastwiskową latem i kiszonkę zimą. Cenna strategia, która ma wpływ na Jakość mleka i ostatecznie wpływa także na aromat sera.

Fabian pochodzi z okolic Karlsruhe. W 2014 roku przeniósł się wykwalifikowany kucharz Z Berlina do Syltu, gdzie nawiązał współpracę z renomowanym szefem kuchni Johannesem Kingiem w Genusskreisel. Dziesięć lat sukcesów dobiegło końca i Florian był gotowy podjąć ryzyko i założyć własną działalność gospodarczą. Chociaż ser nie był dla niego czymś zupełnie nowym, w ciągu ostatnich kilku miesięcy szybko się go nauczył. Teraz ma dojrzała wiedza ekspercka, co również odpowiada stałym klientom. To barwna mieszanka miłośników serów, ekspertów od degustacji serów i rowerzystów, którzy spontanicznie, lecz z radością trafiają na klub serowy na swojej trasie. Można tam z łatwością spędzić przyjemne chwile od rana do wieczora. W czule i stylowo urządzonym wnętrzu, ale także przy dobrej pogodzie na czerwonych ławkach bezpośrednio przy Pole Keitum. Nic więc dziwnego, że wystrój wnętrza jest wizualnie harmonijny, skoro odpowiada za niego Johannes, wspólnik Fabiana. Dzięki swojemu niekonwencjonalnemu wnętrzu, sklepowi z akcesoriami i kwiatami „Stara pralnia” Dokładnie wie, jaki styl, jaki wazon i jakie meble gdzie pasują. Elementy vintage i klasyczny design nadają klubowi serowemu przyjemny wygląd z miejskimi wpływami.

Od cappuccino do wina

Mężczyzna w kombinezonie roboczym z kawałkiem sera przed ladą z serami w Klubie Serowym Keitum.
© Peter Bender | Marketing Sylt

Na przykład obfite śniadanie Talerz serów Klubu Serowego z chutneyem, chlebem (również z Lund w Hörnum) i masłem jogurtowym, poprzez croque z serem klubowym lub sałatkę z domowym serem kozim i orzechami, aż po również domowe Sernik z jagodami Duet oferuje wyśmienite i różnorodne menu. W zależności od gustu, wybór kulinarny można uzupełnić cappuccino lub dobrym winem. Osoby przejeżdżające przez to miejsce mogą liczyć na ofertę uzupełniającą i bogaty wybór przysmaków, od włoskich wypieków po domowe chutneye do marynowanych pomidorów i oliwek, które doskonale komponują się z serem. „Wielu naszych gości zatrzymuje się w drodze powrotnej z torbą-lodówką, żeby zabrać ze sobą swój ulubiony ser” – mówi Fabian. Kiedy członkostwo będzie dostępne? chce się dowiedzieć osoba obserwująca klub serowy na Instagramie. „Zobaczmy zimą... może jeszcze dojrzeć” – mówi Johannes.

Tekst: Julia Petersen