Kolorowa gromada boi stoi stłoczona przed warsztatem Tinnum. Niektóre z nich leżą blisko siebie, inne wiszą na linach, kołysząc się komfortowo na wietrze. Każda z nich opowiada swoją historię. Być może o tym, jak radośnie żeglowała lub nurkowała po morzach, o portach świata, o burzach i szalejących falach. I o tym, jak osiadła na mieliźnie u wybrzeży Syltu, kończąc swoją karierę. Nie wiedziała jeszcze, że wkrótce wyruszy w nową drogę, a jej istnienie nabierze zupełnie nowego znaczenia.
Z Bremy do morza
Dirk Behrens to zapewnia. Człowiek z wizją i jasną perspektywą, bogactwem talentów i kreatywnym zamiłowaniem do designu. Około dwa lata temu, pochodzący z Bremy, wraz ze swoją partnerką Tessą przeprowadzili się na daleką północ wyspy Sylt. Ich tęsknota za morzem stała się silniejsza, a jezioro Werder po prostu nie wystarczało. Od tego czasu ich więź z Morzem Północnym i jeden z wielu pomysłów, które para nieustannie rozwija, w końcu dojrzał. Pod swoją marką „good old buoy” ten wykwalifikowany projektant produktów dosłownie rozświetla wyspę od grudnia 2024 roku. Dirk tworzy artystyczne oświetlenie z porzuconych, wyrzuconych i resztek boi. Upcykling wyjątkowego rodzaju.
Pierwsze kroki, duży wpływ
Co wydarzyło się w zeszłym roku w sklepie koncepcyjnym Coco i James zaczął, teraz naprawdę nabiera rozpędu. W ostatnich miesiącach jego lampy przyniosły Westerlandowi ratusz aby zabłysnąć, teraz te przykłady są połączone z innymi modelami w Namiot nadający się do zamieszkania na Puchar Świata w Windsurfingu zobaczyć i kupić.