W środku życia na wyspie
No to ruszamy! Są dni, które nie są idealne na wycieczkę rowerową po wyspie na składanym rowerze. Wtedy wiatr syltowski może smagać z północnego zachodu, zwinnie zmieniając kierunek. A potem są takie dni, kiedy delikatny letni wietrzyk delikatnie muska nos, zapewniając niezbędne orzeźwienie tu i ówdzie, a słońce od czasu do czasu wyłania się zza chmur, ale nie oślepiająco. Idealne zatem na zwiedzanie „Klappi-Genusstour nr 1” i delektowanie się dniem pełnym kulinarnych rozkoszy, natury i spokoju. Oczywiście, tę trasę można również pokonać rowerem elektrycznym, ale współczynnik wyhamowania jest znacznie większy w przypadku roweru bez silnika.
Wskazówka: Nie spiesz się, bo po drodze jest mnóstwo do odkrycia. Od czasu do czasu zejdź z roweru i podziwiaj krajobrazy. Jest zapierająco pięknie, zwłaszcza między Keitum a Wenningstedt.
Punkt startowy: J's Soulcafé w centrum miasta Westerland.
Jarla Harder, pochodząca z Sylt, prowadzi swój mobilny bar kawowy w samym sercu Westerland. Już w drugim sezonie działalności stworzyła wyjątkowe miejsce spotkań na trawniku nowego centrum miasta. Tutaj naturalnie nawiążesz rozmowę, jeśli zechcesz, lub możesz usiąść sam na jednej z drewnianych ławek, czytając książkę. Przy espresso (po włosku!), cappuccino, matchy lub czymkolwiek innym, na co masz ochotę, możesz rozpocząć dzień w cudownie relaksującej atmosferze. Jarla oferuje również domowe, niskosłodzone ciasteczka z nerkowców i inne organiczne wypieki z Joldelunder. Jako prawdziwa pasjonatka gastronomii, wkłada w ten biznes całe serce i duszę; dobra kawa to jej pasja. Dostaje ją od Barne'a z kawiarni Sylt.
A tak przy okazji: J's Soulcafé jest związane z wystawą sztuki Ottmara Hörla Robbe'a pt. „Youngster”. Wszystkie informacje znajdziesz tutaj.